Moje muszę opiec w piekarniku (wyciąg strzelił aż dym poszedł i nie mogę smażyć). Odgapię sposób Iwci - z sosem pieczarkowym i Joli - dodam tarty ser. Dziękuję Autorce i podpowiadaczkom za pomysły.:))
I powtórka: kawałki jabłek ze skórą na schabie (bez rozbijania, za to leżakował całą noc w lodówce, w przyprawach - bez soli). Pycha, dzięki wielkie i wielokrotne.
Niestety nam nie smakuje - zbyt suche, nawet po leżakowaniu nie nabrało smaku, ani nie zmiękło.
Może gdyby ciasto zagnieść na maśle i piec cieńsze placki (ja miałam tortownicę ok. 26 cm średnicy), dodać jedną warstwę owocową (niestety nie zrobiłam tego)...
Powtórek nie będzie :((
Udał się, nawet bez obsmażania przed pieczeniem. Miałam plastry z kostką - malutką. Polecam i dziękuję za pyszny pomysł :))
Nie, to nie. Łaski bzzz :D
Dodam jeszcze jedną warstwę - jabłkową galaretkową, wyłożę ją na sezamową, to zmięknie (oby tylko nie wymiękła). Ciasto będzie bardziej wilgotne i mniej mdłe. Taki pomysł na dziś, może jutro jeszcze go podrasuję, np. pigwą z nalewki :P
Jak zmiękczyć warstwę sezamową: dodać słodką śmietankę, zmniejszyć ilość cukru ... Pomocy, imprezka tuż, tuż :)) Będę wdzięczna za każdą podpowiedź.
Muszę spróbować :P
Smak na pewno lżejszy niż ucieranego z masłem, ale tłuszczu, to kto wie (82% z 20 dkg lub 36% z 1/2 litra kremówki)???
Jak dla mnie - pomarańczki zalegają i wylądowałyby w wyciskarce, a tak uświetnią uwielbiane przez nas rogaliki. Okazji do świętowania co niemiara (3-ch Króli, urodziny 'Starego' i karnawał).
Dzięki za pyszny przepis, mam nadzieję że sprostam wyzwaniu :))
W tym roku doprawiałam ciasto biszkoptowe i gorące napoje - kawę czarną też, pyszny zapach. Polecam na Święta i na poprawę nastroju :)) Dzięki za super recepturkę
Iwciu jesteś genialna:))
Sernik równy jak stół, sam się robi i wygląda rewelacyjnie. Wielkie dzięki dobra kobietko za idealny przepis. Wesołych Świąt
Na gęstym (sztywnym) jogurcie greckim też wychodzi świetne. Polecam kolejny raz. Smacznego.
Śliwki suszone jak najbardziej pasują, wg Okrasy muszą być wędzone, z pestkami lub bez. Kiedyś gnałam po takie do warzywniaka i to na długo przed Świętami, bo później można kupić już tylko kalifornijskie.
Nie mogę edytować, więc tutaj dodam:
suszone śliwki pokrojone w paseczki świetnie zastępują jabłka. Można też połączyć jedne i drugie, zamiast pieprzu ziołowego/czosnkowego dodać płatki ostrej papryki i zapiec pod grubą warstwą gęstego soku pomidorowego/rozrzedzonego przecieru.
Drugie podejście jeszcze lepsze dzięki pieczeniu na papierze wysmarowanym olejem, przeniesione wszystko (zsunięte) na rozgrzaną głębszą blachę piekarnikową - dzięki Iwcia, Twój sposób jest superowy.
Wierzch dopiekałam pod grillem. Polecam szczerze
Już mnie skusiła - pachnie super, a jak wrzucę parę grzybków będzie 'jak u Mamy'. Dzięki za podpowiedź.