Dzanina,wyzej pisalam( pieklam w keksowkach)nigdy wiecej, w keksowkach trzeba dluzej piec.Ciasto jest grubsze i wyszlo mi surowe.
Dzani kombinuj ten piernik zawsze wychodzi.ja piekę w normalnych blaszka ch a potem tnę na paski i przekładam.U mnie 180 stopni tak do 20 minut.
Czy ktoś może mi dać wskazówki co do pieczenia piernika z tego ciasta w keksówkach? U mnie w domu piekło się zawsze blaty, co i ja robiłam do tej pory. Nie mam pojęcia jak ciasto zachowa w keksówce. Ktoś coś? - ile czasu, ile stpni? Bo jakoś nie mam ochoty eksperymentować i zostać z czymś kiepskim na święta.
Znalazłam kawałek piernika w lodowce , z zeszłego roku:), mmm, a w sobotę zamierzam zrobić nowe ciasto na Tegoroczne Swięta :) jest po prostu najlepszy :)
Ulubione ciasto mojego męża, właściwie mogłabym nie piec nic innego. Dziękuję za przepis.
Powtarzane wielokrotnie... Zawsze chwalone... Pycha!
Chyba trochę zburzę przepis 4 tyg.piernika - mój leżakował 52 tyg (13 m-cy) ... szkoda ,że zapachu nie mogę Wam podesłać. Wniosek: jeśli ktoś ma chłodne pomieszczenie , piwniczkę spoko może już latem nastawić ot i to się nazywa ''przygotowanie do świąt''. O dalszych poczyniach z piernikiem poinformuję i chyba następnym razem ciasto podzielę na 4 części.
cudooo... polecam na ciepło + lody
ulla* i będzie pyszny, amen
dzięki! w moim pierniku najbradziej obawiałam się masy, a ciasto to wiem, że wytrzyma miesiąceee i nic mu nie będzie,tyle że ten grysik na mleku...no ale odwrotu nie ma pierniczek zrobiony i czeka...:)))
Ulla dla pewności zerknij w mój komentarz i focie . Piernik upiekłam w kwietniu a ostatni kawałek zjedliśmy pod konie września .. jest fotka jest dowód i ja .... żyje )))
Nie zepsuje się, spokojnie. Ja dla pewności zawsze daję kieliszek spirytusu i nigdy się nie zepsuło.
Wczoraj przełożyłam miękkie blaty masą grysikową i powidłami, bo czas mi nagli (39 tydz.), chcę mieć naszykowane,co tylko mogę... i trochę się martwię,że z tą masą piernik mi się zepsuje do czasu świąt...hm trzymam w lodówce. Mam nadzieję,że się nie zepsuje.?
Blaty są miękkie (odkąd przeczytałam Twoją odpowiedź leżały w kuchni na szafkach i super zmiękły;)), więc chyba spokojnie poczekam do przyszłego tygodnia:) jeszcze raz dzięki za rady!
Kurczę, to trochę zależy od twardości i zwartości blatów. Jeśli są miękkie, to szybko przechodzą wilgocią z mas, jeśli twarde, potrzebują więcej czasu z przełożeniem... jeśli przekładasz masą grysikową, warto zrobić to na około 2 dni przed podaniem, ale to zasada sprawdzająca się przy miodownikach, a one mają inną konsystencję ciasta.
Jakie są Twoje blaty OBECNIE pod względem miękkości? Jeśli nadal twarde jak kamień, to najpierw wyłóż je na kilka dni jak pierniczki do pokoju o większej wigotności, np. z praniem - wiem, wiem, brzmi śmiesznie, ale ładnie wchłoną wilgoć z powietrza, zmiękną i będziesz je mogła przełożyć na 2-3 dni przed świętami masą grysikową, tadam! :D