A mi się zachciało zrobić dwie: jedną cytrynową i drugą pomarańczową. Za pierwszym razem pomarańczowy eksperyment zakończył się zakalcem, tym razem troszkę pokombinowałem (więcej mąki) i wyszła idealna :)
Ta po prawej to pomarańczowy eksperyment, po lewej wersja "standardowa", cytrynowa. Dlaczego taka biedna? Ano dlatego że cytrynowa musiała czekać w blaszce zanim zrobiłem pomarańczową (piekły się razem) i trochę skubana była klapła. Ale poza tym jest ok, zero zakalca.
A tu fotka z debiutu, było więcej ale zaczęła znikać w dziwnych okolicznościach zanim się zorientowałem, więc udało się pstryknąć resztkę :) Tak czy inaczej przepis jest łatwy prosty i przyjemny, nic tylko robić.
Jedno z moich ulubionych ciast, bardzo nam smakuje. Pozdrawiam
Nie wiem co zrobiłam źle ale moje prawie wszystkie oponki wyszły puste w środku. Macie jakiś pomysł?
Po raz kolejny moje dzieło, tym razem z wisienkami, bardzo to smaczne. Pozdrawiam
Rewelacja, najlepszy piernik jaki jadłam. Super nadaje się na pierniczki i na piernik przekładany masą. Gorąco polecam pychotka
Upiekłam kolejny raz Jutro powtórka na specjalne życzenie.
Ciasto smaczne, szybkie, niekłopotliwe i nie może się nie udać. Polecam.
Przepyszny makowiec.,robiłam z masy puszkowej jedna + 3 jajka +3 łyżki kaszy manny,konfitura wiśniowa sklepowa.. w blaszce 33x22.. Na wierzch lukier cytrynowy..dzięki za przepis na to cudo.
Tak potwierdzam że bardzo dobre ,ale trzeba dać więcej masy makowej jeżeli dajemy z mak puszkowy to półtorej puszki. BARDZO DOBRY .
Z efektu jestem zadowolona.
Jestem tylko ciekawa na jakiej blaszce pieczecie to ciasto. Ja użyłam mojej najmniejszej, a ciasta miałam niewiele. Wałkowałam je ,ważyłam i przycinałam do wymiaru a i tak góra została z dziurą - co widać na zdjęciu. Co oczywiście nie umniejsza nic na smaku..)
Karkówkę robiłam jakiś czas temu. Jest niezła, choć po przeczytaniu komentarzy spodziewałam się czegoś lepszego.
Po raz kolejny zgłaszam się wychwalając polewę. Użyłam jej do piernika, dalam pół na pół czekoladę gorzką z mleczną, rewelacyjna, miękka, ale się nie klei ... no i ten smak :) Pozdrawiam poświątecznie autorkę.
Zrobiłam gołąbki na wigilię 2013 r, dałam 10 dkg grzybów suszonych i 40 dkg pieczarek, do tego sosik z grzybków suszonych - danie wykwintne, dla smakoszy - rewelacja, drukowałam przepis kilka razy....aaaaa, ja piekłam gołąbki w piekarniku 90 minut żeby kapusta była mięciutka. Polecam, dla tych, którzy lubią kasze gryczaną.
Upiekłam te ciasteczka i złożyłam z nich...choinki, zamiast beretów. Wyglądały cudnie, smakowały jeszcze lepiej