oczywiście,spokojnie,właśnie takie jest jego zastosowanie,pozdrawiam inka21
Ciasto, które znika w mgnieniu oka....pyszne, szybkie w robieniu. Dziękuję za przepis
jedno pytanie czy ten krem mozna dodac do tortu, potrzebuje gestego kremu??
Zrobiłam kolejną :) Tym razem bez aromatu cytrynowego, za to tzw. łaciatą. 1/3 ciasta wymieszałąm z kakao. Najpierw wlałam do tortownicy 1 białą część, na to ciemną i zowu białą. Po upieczeniu i ostudzeniu polałąm ciacho poewą czekoladową. Mówię Wam miód w gębie :)
Bomba !!!! Naprawde pyszotka, nawet mój tatuś mięsożerca powiedział że jest mile zaskoczony i że chętnie zje takie kotleciki na objad !!! SUPEROWE INKO!!!
Na prawde pyszna kawa.Lubie ją tez z mlekiem i wszytkim polecam.
Dziś upiekłam no i ...pyszne!!! Jabłka miałam dość słodkie, ale to nie przeszkadza. Pokroiłam w dość spore kawałki, szkoda, że większość opadła na spód, ale nie wszystkie.
Wyszło mi dość wysokie i równiutkie i jest pulchniutkie.
"Niebo w gębie" - to były pierwsze słowa mojego męża!!!! Jedyny błąd, jaki zrobiłam, to to, że upiekłam z połowy porcji - w małej tortownicy Następnym razem się poprawię. Na opadanie - mogę poradzić - zaraz po upieczeniu - jeszcze gorący obkroić nożem dookoła. Opada, ale równo Pozdrawiam i polecam!!!!
Przepyszne!Zniknęły w mgnieniu oka!
Babka przepyszna. Nie wierzyłam, że mozna zjeść ją ot tak, ale dało radę. Przełozyłam ją budyniem waniliowym i posmarowałam lukrek z dodatkiem aromatu cytrynowego. Jeszcze czuję jej smak, więc jutro pieke II. Może z jakąś inną kombinacją ;)
Przed chwilką otworzyłam kompot robiony wg tego przepisu. Faktycznie rewelacyjny. Mało pracy a owoce w całości i smakują prawie tak samo jak zerwane z krzaczka. Porzeczki jutro idą do ciasta drożdżowego xenki. Dziękuję za super szybki i super smaczny przepis na kompot i w przyszłym roku tylko tak będę zaprawiała owoce :)))
Droga Inko dziękuje Ci bardzo za przepis wprost przepadamy za wędzoną makrelą a Ty swoim przepisem wprowadziłaś do naszego meni odrobinkę świeżości .
Dziekujemy bardzo, że jesteś i pozdrowienia
dziękuję za cenne porady
zrobilam jeszcze raz ale tym razem w tortownicy i wyszla o wele lepsza. przelozylam kremem z serka mascarpone i polalam lukrem.. pychotka
Ineczko nie musisz sie odrazu jezyc, co ja takiego zrobilam? Najlepiej zrownac z ziemia, co? Zrobilam wszystko jak napisalas tyle tylko ze moja forma byla chyba za mala do ilosci ciasta i bylo za wysokie (ze 3 razy wyzsze od twojego) no i powinnam 2 albo 3 razy tyle czasu piec, hihihi. Obkroilam to co niedopieczone a reszta w brzuszku.
Troche wiecej usmiechu na buzce ci zycze.