Banana kroimy w drobne plasterki, ukladamy na talerzyku i minimum 3 h mrozimy. Zdejmyjemy z talerzyka, ktory by bylo je latwiej odczepic polewamy od spodu gorącą wodą. Miksujemy banana na gladko i dolewamy mleko dalej miksując (istnieje tez wersja ze slodką smietaną, ale dla mnie samo mleko to jest to). ! I gotowe.
ps. Sam zmrożony banan zmiksowany na gladko to wlasciwie sorbet bananowy. tez pycha.