Ten przepis jest dla mnie bardzo ciekawy, ale trochę niejasny, więc wolę się upewnić: 1) W składnikach jest mowa o wódce i soku, ale nie wszpominasz o nich w przepisie - domyślam się, że dodaje się je po wymieszaniu czekolady z żółtkami? 2) Czy jesteś pewna, że to ma być tylko jedna łyżka mąki, bo widzę, że składników płynnych jest łącznie ponad pół kilograma? Bardzo proszę o potwierdzenie tej ilości oraz informację czy ilość mąki można na wszelki wypadek zwiększyć.
Upss, faktycznie nie napisałam o mące :/ już poprawiam - dodajemy po żółtkach.
Co do wódki - pewnie można i bez, albo inny alkohol, choć w cieście jest wogóle niewyczuwalna. Czytałam, że rum ma właściwości 'rosnące' - czyli, że zamiast proszku do pieczenia. Może jakby tu dodać proszek to byłoby pulchniejsze? Nie wiem, w oryginalnym przepisie również było takie 'niskie' ;) Pozdrawiam!
A mąkę kiedy dodaje?
Świetny pomysł :)
ja też dodają masło i nie używam cukru, zagęszczam mlekiem z mąką - taki beszamel.
Bardzo ciekawe, z pewnością spróbuję :)
Ja rowniez od lat piekę takie ciacho, z ta różnicą ze do ciasta nie dodaje cukru i smietany. Uwazam ze sam cukier dodawany do ubicia piany wystarczy. Ciasto jest bardzo slodkie.
Sliczne:)
Sztandardowe ciasto w mojej kuchni.Jak moje dzieciaki były malutkie robiłam je nz okrągło.Zawsze wychodzi.Dzięki za przypomnienie przepisu.
Akurat dziś zrobiłam na obiad, choć przyrządzam ją troszkę inaczej. Nie daję mąki, ale dodaję 1 łyżkę masła :) Pycha!