Na wsi nadal susza, upał. Spokojne popołudnie , pod 40 letnim dębem i na ... huśtawce na dębie. Z lubością bez cienia zazdrości oglądaliśmy z Zosią samoloty na błękitnym niebie sunące do .. Shangaju, Wilna , Kopenhagi ...)). Dobre ciacho, towarzystwo psiaczków i moich bliskich. Lato pełną gębusią .
Małgoś ! Maki kalifornijskie, nasionka przywiozłam Zosi z Niemiec, bardzo pięknie rozsiały się i rozrosły. Na wietrze łopoczą jak czerwone chusteczki . Jakby co ... gości zmęczony , gościu strudzony jeśli zawitasz w moje strony ... zapraszam serdecznie .
Nie mówię nie jak się wypuszczę w świat to kto wie?!
A mnie irysy.... takie delikatne, pastelowe... Piękne!
O jej! Jak tam piękniaście. I do tego jeszcze moje ukochane maki. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak w takim miejscu musi smakować to Twoje ciacho i kaffa. Mmmmm
Smakosiu ! Tym razem to tylko ''zosine'' wypieki ( jak dobrze mieć siostrę ) a jakby kiedyś zawitała w okolicy mojej wiejskiej zagrody to zapraszam serdecznie. Jesteś znana jako ''Margaretka ze Szczecina '' .. Ładnie prawdaż ? .
mggi63 (2015-06-07 19:06)
Meguś po prostu bajka.... A maczki mnie powaliły....