-
Difficulty level
Easy
Ingredients:
4 jajka
5 łyżek cukru pudru
500 g bitej śmietany
500 g serka mascarpone
ok. 5 szklanek mocnej kawy
ok. 5 łyżek brandy lub innego alkoholu
ok. 2 paczki podłużnych biszkoptów
gorzkie kakao do posypania
5 łyżek cukru pudru
500 g bitej śmietany
500 g serka mascarpone
ok. 5 szklanek mocnej kawy
ok. 5 łyżek brandy lub innego alkoholu
ok. 2 paczki podłużnych biszkoptów
gorzkie kakao do posypania
Prepare instructions:
Utrzeć żółtka z cukrem, dodać bitą śmietanę i mascarpone - wszystko bardzo dokładnie wymieszać na jednolity krem. Ubić bialka i połączyć z kremem.
Połączyć alkohol z zimną kawą.
Bardzo szybko zanurzać biszkopty w kawie i układać pojedynczą warstwę w głębokim naczyniu. Przykryć je połową kremu. Następnie ułożyc kolejna warstwę biszkoptów - tak samo maczanych w kawie. Przykryć je pozostałym kremem - powierzchnia kremu powinna być równa. Posypać całość kakao (przez sitko) - najefektowniej wygląda posypane np. w pasy.
Wstawić do lodówki na min. 3 godziny
Smacznego!
Połączyć alkohol z zimną kawą.
Bardzo szybko zanurzać biszkopty w kawie i układać pojedynczą warstwę w głębokim naczyniu. Przykryć je połową kremu. Następnie ułożyc kolejna warstwę biszkoptów - tak samo maczanych w kawie. Przykryć je pozostałym kremem - powierzchnia kremu powinna być równa. Posypać całość kakao (przez sitko) - najefektowniej wygląda posypane np. w pasy.
Wstawić do lodówki na min. 3 godziny
Smacznego!
View all comments (2)
Write comment

Gugu (2005-08-12 22:21)
W smaku całkiem niezłe, jednak konsystencja trochę mi nie odpowiada. Mimo, że dawno nie jadłam porządnego tiramisu, wydaję mi się, że nie powinno być aż takie "pieniste". Dodałam do niego bardzo dobrego mascarpone, ale przez śmietanę wcale nie było go czuć. Następnym razem spróbuję z samymi białkami. Pozdrawiam.
helvetia (2004-10-20 13:31)
jeżeli już robimy po włosku- niech to będzie utarta na 'oczkach' tarki gorzka czekolada- zamiast kakao. Ja robię oryginał bez bitej śmietany, tylko z bitymi białkami, jeżeli robię w przejrzystym pojemniku- dodaję zawsze 1 łyżkę żelatyny rozpuszczonej w mleku, bo nie zmienia to konsystencji całości, a pozwala na lepsze porcjowanie.