mareczek_89 - opowiedziałam Ci w dyskusji, bo wydawało mi się to bardziej logiczne. Mam nadzieję, że sos będzie Ci smakował. Ostatnio odkryłam, że idealnie sprawdza sie również jako farsz do naleśników... rewelacja... (musi być tylko trochę gęstszy)
Nie wiem... ja po prostu nie umiem robić zasmażki, bo wyrosłam w rodzinie, gdzie mama powtarzała, że "zasmażka to złooooo" :), więc zastępuję ją innymi zagęszczaczami - mąką, ryżem zmielonym, serkami, jogurtami, jak są pieniądze, to i śmietana się zdarzy :P... może nie smakuje tak samo, ale tak się przyzwyczaiłam :)
nie trzeba. jak się gotuje, to trochę traci smak. moja mama najpierw trochę obsmaża w mące te udka. oczywiście już przyprawione.
ja dwa spore udka gotowałam ok. 15 minut, i piekłam w tym całym sosie 30 min., do sosu miałam jeszcze wina dolać, ale zapomniałam.
ja dodaję ogórek kiszony lub marynowany pokrojony w kosteczkę do sosu majonezowego, rewelacja
wszyscy mówią o białym winie - ja dodaję czerwone, i też jest pysznie :D kiedy zupa jest gotowa miksuję ją i podaję z serem... moja opcja - to ta z grzankami w rączce ;p polecam grzanki z czosnkiem...