Czekaj, czekaj, a ten dziki zielony kolor to od samej mięty? Aż trudno uwierzyć :)
Kiedyś piłam i taki miała właśnie kolor. Tylko panie mi powiedziały, że robiły w termomiksie. Sprawdzę bo bardzo mi smakowała nalewka miętowa.
Kolor jest nieziemski :)
Również podoba mi się kolor nalewki, ze względu na ten kolor zdecydowałam się zrobic tą nalewkę.Co do koloru to na moim blogu w jednym z komentarzy, można przeczytać " Nalewkę miętowa najlepiej robić z młodych liści (mięta pieprzowa, cytrynowa), starsze nieco słabiej „farbują”, oczywiście konieczny dobry spirytus. No i lepiej nie dodawać cytryny, bo wtedy nalewka blednie i staje się oliwkowozielona. Zamiast tego można zrobić fajny drink z gotową nalewką – wlewamy kieliszek nalewki, dodajemy trochę cukru, kilka kostek lodu i sok z cytryny. Świetnie smakuje, a kolor zachowany : ) Pozdrawiam"