-
Stopień trudności
Średnio trudny
Składniki:
300g mleka (w wersji wegańskiej sojowe albo owsiane, ale pół na pół z wodą - samo roślinne mleko powoduje pewną "kluchowatość")
100g zakwasu żytniego (przepis na zakwas w innych moich recepturach chlebów)
30g oliwy
60g melasy/miodu/syropu daktylowego
50g mąki żytniej (można pominąć przy bardzo gęstym zakwasie)
400g mąki pszennej
20g kawy zbożowej instant (Inka)
10g soli
7g drożdży instant
120g rodzynek
Opis:
Nie mam pojęcia, jaki jest jego związek z Turcją, ale pod taką nazwą sprzedawano go w piekarniach, gdy byłam podlotkiem.
Eksperymentowałam z wieloma przepisami z internetu, by go odtworzyć, ale żaden nie zawierał zakwasu, więc opracowałam własny. Smakuje naprawdę świetnie!
Z wszystkich składników wyrobić gładkie ciasto i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Ten etap można też powierzyć maszynie do pieczenia chleba ustawionej na program "ciasto" - wyrabianie z wyrastaniem, bez pieczenia.
Formować bułeczki lub małe podłużne bochenki - uwaga, ciasto przyrasta bardzo mocno. Ułożyć na blasze w sporych odstępach lub po prostu użyć dwóch standardowych keksówek.
Piec w 180 stopniach około pół godziny. Wyjąć mocno zrumienione.

iwciaG (2012-11-27 11:34)
To kolejny Twój przepis jakby na moje zamówienie!!! Ostatnio szukałam inspiracji w necie na chlebek turecki, który w dzieciństwie kupował mi ojciec. Żaden jednak nie był na zakwasie. Wypróbuję!

marialeksandra (2012-11-27 13:01)
Wiesz, ten też nie jest tak całkiem na zakwasie, bo drożdże też ma, ale to są proporcje wytestowane przeze mnie po kilku próbach :) i moim zdaniem są ok. Na samych drożdżach to nie to samo. Powodzenia!


marialeksandra (2012-12-11 09:42)
do masełka :)

matani (2014-04-01 09:41)
Przypomniały mi się studenckie lata :) Pyszności :)