Cieszę się, że żmijka się spodobała,a co do zdjęcia, to rzeczywiśćie nie jest wyrazne, ale tak to z "imprezowymi" żmijkami bywa...albo żmijka się wierci, albo fotograf.... Może następnym razem uda sie lepiej.
witaj,na poczatku dziekuję za pomoc z mlekiem skondensowanym;)i zdjeciem.a ta zmija rewelacja na impreze;)
teraz to już zmiana na https://www.mojewypieki.com - zaktualizuj sobie :)
Wkn (2010-02-24 21:42)
Bombowy pomysł! Można go wykorzystać, układając w podobny sposób małe ptysie ze słonym nadzieniem albo używając małych bułeczek z różnej mąki. Żmijka jak żywa, mimo że zdjęciu odrobinę niewyraźne.